Strona głównaZwierzęta domoweJak hodować i tuczyć świnię w domu? Karmienie, kojec, wybieg, drapak

Jak hodować i tuczyć świnię w domu? Karmienie, kojec, wybieg, drapak

Domowa hodowla świń powraca.Mięso jest smaczniejsze i zdrowsze, a świnie mają nieporównywalnie lepsze życie niż w dużych gospodarstwach.Jak radzi doświadczony pełnoetatowy hodowca świń.

Przez długi czas spierałem się ze sobą, czy utuczyć własne świnie i cieszyć się corocznym kwadransem chwały podczas domowego uboju, czy po prostu kupić wieprzowinę.Z dziecięcych wakacji u babci znałem wielki gar pełen niezbyt pachnących ziemniaków gotowanych codziennie na pasterkę i garnek przegrzebków, po które dziadek chodził do kuchni na zupę.I zdecydowanie nie było subtelnego zapachu konwalii i olejku różanego unoszącego się nad chlewem.

Dobrze odżywiony prosiak

Z jednej strony tęskniłem za 'czystym’ mięsem, z drugiej wiedziałem, że nie stać mnie na świnię karmioną przez babcię.Brakuje mi żłobu pełnego ziemniaków i buraków pastewnych, musiałbym kupować resztki pszenicy i codziennie gdzieś jeździć po resztki (nie wspominając o tym, że w dzisiejszych czasach nie można karmić resztkami z publicznych kuchni).Przyznam się, że o zakupie mojego pierwszego seleta zadecydowało wiadro serwatki wylewanej codziennie do kanalizacji (miałem ją dzięki innym hodowanym przeze mnie zwierzętom).I przyznam się jeszcze raz, że następnego prosiaka kupiłem w momencie, kiedy wiedziałem, że przez najbliższe pół roku nie będę miał ani uncji serwatki.Ale wiedziałem, że można tuczyć świnię bez smrodu i wozu ziemniaków, a kilogram czystego mięśnia jest i tak tańszy niż wieprzowina 'na rosole’, nie wspominając o zapachu i smaku mięsa.

Archiwum ireceptar.cz

Prosięta.

Tak, kupuję mieszanki paszowe w mieszalni.Wykorzystuję fakt, że świnia jest wszystkożerna.Podstawą jest mieszanka paszowa kupiona w sklepie.Przygotowanie nie jest skomplikowane.Zalewam suchy złom ciepłym płynem i mieszam.Obawy, że mieszanka jest pełna antybiotyków, hormonów i trujących paskudztw są bezpodstawne.Zawiera kukurydzę GMO (genetycznie modyfikowaną) i soję GMO, ale poza gospodarstwami ekologicznymi w naszej okolicy nie uprawia się żadnej innej kukurydzy, a ja codziennie jem i piję tę samą kukurydzę (kukurydzę, aspartam.).Leki i hormony są drogie i nie są dodawane do zwykłego 'złomu’.Różnice między mieszankami starter, grower i finiszer polegają na proporcjach poszczególnych zbóż, dodatku mleka w proszku i serwatki.Oprócz zacieru daję świniom resztki kuchenne, opadłe owoce, trawę (codziennie kosz z kosiarki), surowe ziemniaki i buraki pastewne, po prostu wszystko, czego w danej chwili jest w nadmiarze.W kuchni mamy 'świńskie wiadro’, do którego wlewam wodę z ziemniaków, klusek, makaronu, wlewam kwaśne mleko, czy wrzucam obierki z ugotowanych ziemniaków, skrawki warzyw czy resztki bułki tartej.Kiedy sprzątam kuchnię po gotowaniu, zawartość oczywiście trafia do wiadra, a wiadro jest myte.

Karmię owsianką dwa razy dziennie, nadwyżkami z ogrodu i kuchni w ciągu dnia, jeden dzień w tygodniu daję świniom tylko wodę.Jeśli koryto nie jest puste, nie daję im więcej paszy, tylko uzupełniam wodę.U mnie sprawdziło się nie karmienie o stałej porze.

Archiwum ireceptar.cz

Świnki są czyste, jeśli damy im szansę.

Świnki są brudne i śmierdzą? Wcale nie

Pomimo stwierdzeń typu 'ale z ciebie świnia’, świnia jest najczystszym zwierzęciem hodowlanym.Wypróżnia się na zewnątrz, gdzie śpi i na zewnątrz, gdzie je.Z reguły robi kupę na obwodzie zagrody, zwłaszcza tam, gdzie nie ma solidnej ściany.Jest to związane z wyznaczeniem terytorium, a dla hodowcy to naturalne zachowanie świni jest zaletą – podczas karmienia zbiera odchody na łopatę, a chlew można czyścić w razie potrzeby, zwykle raz na tydzień lub dwa.Świnia tarza się w odchodach tylko wtedy, gdy jest gorąco.Nie ma gruczołów potowych i przegrzewa się latem.Na wsi tarza się w błocie – w kałużach, a po wyschnięciu skorupy na ciele zeskrobuje ją z drzew.W ten sposób pozbywa się starego naskórka, komarów i ewentualnych pasożytów skóry.Świni domowej robimy dobrze biorąc prysznic, przykrywając ją namoczonym prześcieradłem i szorując – najlepiej stalową szczotką.I nie boimy się nacisku.

Którą świnię wybrać?

Przeglądanie Atlasu Ras Świń przyprawia o zawrót głowy.Nie sądzę, żeby dzik trafił do domu, chińska jest bardzo interesująca, wietnamska była hitem, ale duża świnia to duża świnia, więc którą wybrać? Biała ojcowska, landrace, pietraine, duroca, kudłata mangalica, świnia domowa czy jakaś inna? I zobaczyłem w reklamie rasę, której nie ma w atlasie – kanadyjski Herding.

Archiwum ireceptar.cz

Wietnamskie prosięta.

Świnie azjatyckie są mniejsze, mają nieco inny smak tłuszczu i nadają się do uboju przy wadze 30-50 kg.Kanadyjska świnia pastwiskowa jest, używając terminus technicus mojego przyjaciela, świnią nadliczbową.Krzyżówka świni wietnamskiej, dzika i czego tam jeszcze.Rośnie i przybiera na wadze w nieprzewidywalny sposób, głównie w zależności od tego, jak poszedł koktajl genów.
Rasą babć i naszym skarbem narodowym jest świnia Prescott.Rośnie szybko, ma chude mięso przy uboju w wieku około metra lub 120 kg, popularnie zwane 'szynką’ lub 'sznyclem’, a przy uboju od stu osiemdziesięciu kilogramów żywej wagi w górę ma już dużo tłuszczu z grzbietu i obfitość brzucha i tłustego mięsa.Problem polega na tym, że jedyna uznana hodowla w kraju znajduje się w regionie pilskim.

Najłatwiej jest kupić świnię w najbliższej spółdzielni lub od najbliższego rolnika.Prawdopodobnie będzie to świnia odmiany borsuczej, albo czysta landrace , albo krzyżówka landrace i white paternal, duroco , ewentualnie z czarnymi plamami – jedną z linii jest pietran. Te prosięta będą mniej tłuste, ale będą rosły bardzo dobrze i będą dobrze przybierać nawet przy karmieniu domowym.Dobry hodowca nie będzie miał oporów przed pokazaniem matki lochy i jej rodzeństwa podczas sprzedaży.Z przyjemnością odpowie na wszelkie pytania dotyczące żywienia i trzymania.Sprzedawca prawdopodobnie nawet nie wpuści nas na podwórko.

Archiwum ireceptar.cz

duża świnia typu mięsnego.

Chlew czy wybieg?

Archiwum ireceptar.cz

Obraz z archiwum ireceptar.cz.

Ogólnie rzecz biorąc, świniom przeszkadzają przeciągi i lodowate jedzenie.Najlepiej karmić i poić je letnią wodą.

Tak naprawdę nie ma znaczenia, czy trzymamy tucznika w tradycyjnym chlewie, czy luzem w ogrodzie.Świnia zdecydowanie wolałaby ogród lub inne pomieszczenie, które mogłaby modyfikować według własnych upodobań.Taka działka z pewnością byłaby wolna od nornic, szczurów, kretów i innych podziemnych stworzeń po pierwszej wizycie świni, a głęboka orka, zwłaszcza po deszczu, byłaby wykonana do perfekcji.Zużycie złomu również zostałoby zmniejszone, ale świnia przybierałaby na wadze wolniej – zdrowe ćwiczenia na zdrowym powietrzu; a mięśnie byłyby twardsze.Ale hodowla świń jest również możliwa 'na zewnątrz’.Wszystko, czego potrzebujesz, to solidny kojec i prosta budka z wystarczającą ilością słomy, aby się w niej zakopać.Ale nie możemy pozbyć się odchodów poprzez hodowlę na zewnątrz.

Latem tuczę biegacza w kojcu, ale zimą kojec z solidną podłogą nachyloną do kanału jest wygodniejszy.Kałuże nie stanowią większego problemu węchowego, ale mocz jest bardzo amoniakalny.Zaleca się posypanie podłogi Mistralem podczas czyszczenia boksów przed położeniem czystej słomy.Wciąga on wszelkie zapachy i nie jest nieprzyjemny dla zwierząt.

Archiwum ireceptar.cz

Latem tuczę mojego biegacza w kojcu, ale stodoła z solidną podłogą jest wygodniejsza zimą.

Jak długo trwa tucz?

Trudne pytanie.Zależy to od tego, czym i jak karmimy, ile biegacz ćwiczy i w jakiej temperaturze jest trzymany.Idealna temperatura to około 15°C, a ruch jest ograniczony do minimum.Moje świnie są gotowe od odsadzenia (25 kg wagi) do uboju (120-150 kg) w ciągu pięciu miesięcy i zużywam około 4 q mieszanki paszowej (około 4000 CZK) i 3-4 duże kwadratowe bele słomy na ściółkę (bela kosztuje 100-150 CZK).Moje przyrosty są w zasadzie liniowe, 0,7 kg dziennie.W pierwszej fazie tuczu są bliskie 0,8 kg dziennie, po osiągnięciu około 100 kg spadają do dziennego przyrostu 0,65 kg.Nie ma znaczenia czy tuczę świnię czy wieprza.Odradzam tucz knurów, osiągają wagę ubojową w okresie dojrzewania do dorosłości, a mięso może być charakterystycznie śmierdzące.Nie zaleca się również uboju lochy w momencie wzdęcia.Lepiej poczekać tydzień.

Jak zważyć świnię?

Ważymy świnię za pomocą taśmy mierniczej.Każdy pewnie nie ma w domu ronda, ale miarkę krawiecką już tak.Interesuje nas głównie waga od stu kilogramów w górę.Ponieważ rozpieszczamy świnię od momentu narodzin, drapiemy ją po grzbiecie i podbródku, nie boi się nas i nie ma oporów przed dokonywaniem pomiarów.Najlepszym sposobem na zmierzenie świni jest jej jedzenie.Mierzymy obwód klatki piersiowej poniżej przednich pasów; 100 cm odpowiada 90 kg żywej wagi, 110 cm to około 105 kg, 120 kg odpowiada 118 cm w poprzek klatki piersiowej świni, a następnie każdy dodatkowy centymetr to dwa i pół kilograma przyrostu.

Archiwum ireceptar.cz

domowy tucznik.

Mały słowniczek

Runner – świnia karmiona w celach rzeźnych.
Ryczenie – ruja lochy, objawiająca się nabrzmiałym i czerwonawo-fioletowym sromem oraz zmianami w zachowaniu.
Knur – knur z pojedynczym jądrem; albo słabo wykastrowany, albo z jednym niezstąpionym jądrem.
Dzik – samiec zdolny do rozrodu.
Nunva – wykastrowana locha.
Warchlaki – prosięta przestawione na 'dorosłą’ dietę.
Leaners – prosięta ssące.
Świnia – nazwa rodzaju.
Locha, locha – samica zdolna do rozrodu.
Świnia – wykastrowany knur.

Arkadiusz Dziakowski
Arkadiusz Dziakowski
Gotuję od ponad 18 lat, gotowałem za granicą oraz we wrocławskich hotelach i dobrych restauracjach. Jestem laureatem wielu konkursów kulinarnych ogólnopolskich (Primerba Cup, Morning Food or Tomorrow 2014, Gotowanie z zastosowaniem nowoczesnych technik kulinarnych, Kuchnia Polska Wczoraj i Dziś)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnie komentarze